Przez dwa lata pobytu w Indonezji pociągi widywałam z daleka. Głównie pociągi podmiejskie. Zatłoczone, ale posiadające wagon "khusus wanita" czyli tylko dla kobiet. Aż w końcu zdecydowaliśmy się na podróż.
Mogę podróżować po świecie. Czasem wolę po literaturze. Wszędzie spotykam ludzi niezwykłych. O tym jest ten blog
czwartek, 9 marca 2017
wtorek, 28 lutego 2017
Jedzie pociąg z daleka. Part 1
Azjatycki pociąg. Drewniane, kolorowe wagony, pasażerowie wiszący na schodkach, tobołki na dachach. Pociąg zatłoczony do granic możliwości, pełen kóz, kur i wszelkiego innego stworzenia. Takim pociągiem w Azji nie jechałam. Szczerze mówiąc, nawet takiego nie widziałam. A zaliczyłam koleje japońskie, australijskie, tajskie i indonezyjskie.
środa, 15 lutego 2017
Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma
Bo z oddali trawa jest bardziej zielona, niebo bardziej błękitne, a ludzie życzliwsi. A nie, trochę się zagalopowałam. Wprawdzie tęsknota za Polską sprawia, że indonezyjskie absurdy wydają się jeszcze bardziej niezrozumiałe, ale wciąż mam świadomość, że to tutaj ludzie są uprzejmiejsi. Jakie absurdy?
środa, 9 listopada 2016
Dzikość
Lądujesz na niewielkim lotnisku. W terminalu wielkości sali szkolnej chwilę czekasz na bagaż. Na zewnątrz odbiera Cię przewodnik i ... witaj przygodo!
sobota, 5 listopada 2016
Australijskie puzzle. Wiara
Australia jest krajem emigrantów. Oczywiście bardzo różne jest pochodzenie obywateli, ich zwyczaje i religia. Stąd bardzo duża tolerancja. Ale czy równość?
Subskrybuj:
Posty (Atom)
