Deszcz był już bardzo potrzebny. A pora deszczowa przyszła w tym roku późno. Nie, nie pada codziennie. Ale jak już zacznie to leje konkretnie. Wszyscy przywykli do niewielkich podtopień . System odprowadzeń wody nie
jest wystarczająco wydolny. To wina Holendrów, którzy skolonizowali Indonezję, ale zbudowali w zeszłym stuleciu za mało kanałów. A współcześni?
Mogę podróżować po świecie. Czasem wolę po literaturze. Wszędzie spotykam ludzi niezwykłych. O tym jest ten blog
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą klimat. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą klimat. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 4 lutego 2020
piątek, 26 lutego 2016
A jeśli nawet czasem pada, to niech pada.
Wyjątkowo suchą mamy porę deszczową w tym roku. Pada raz, albo dwa razy w tygodniu i wcale nie jakoś dramatycznie. Nie było żadnych spektakularnych osunięć ziemi, telewizja nie ma okazji do pokazywania terenów powodziowych. A deszcz jak wiadomo jest potrzebny. Ryż sam nie urośnie. A bez wody to już na pewno nie.
poniedziałek, 4 stycznia 2016
Taki mamy klimat
W Indonezji są dwie pory roku- sucha i deszczowa. Przy czym sucha z wilgotnością powietrza na poziomie 80%. Teraz jest ta druga. Niektórzy twierdzą, że albo pada codziennie, albo cały dzień. Przesadzają oczywiście. Bywa, że cały dzień jest pochmurno, ale pada raz, a dobrze.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

