To było w piątek. Dochodziła trzecia po południu. Mimo wczesnej pory panował półmrok. Niebo zasnuły ciemne chmury. Zbierało się na deszcz, pora deszczowa nie odpuszczała. Zapaliliśmy świecę, ustawiliśmy laptopy. Na ekranie jednego wyświetlały się teksty, na drugim kanał YouTube. Punktualnie o 15, w ciszy, wszedł ksiądz.
Mogę podróżować po świecie. Czasem wolę po literaturze. Wszędzie spotykam ludzi niezwykłych. O tym jest ten blog
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jawa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jawa. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 13 kwietnia 2020
poniedziałek, 2 grudnia 2019
Co by tu zjeść?
Właściwie już wracaliśmy do domu. Był to czas kolacji, a nie chciało nam się nic przygotowywać. Szybka decyzja, że zjemy na mieście. Może pizzę. Ale tutejsza pizza... nadaje się tylko dla bardzo zdeterminowanych. Szczęśliwie po drugiej stronie ulicy zauważyliśmy urocze kolonialne budynki. Tak trafiliśmy do Bakoel Koffie.
czwartek, 4 kwietnia 2019
Urodziny
Indonezyjczycy lubią i potrafią świętować. Właściwie każda okazja do spotkania przy stole, nawet bez butelki, jest dobra. A już urodziny dziecku trzeba urządzić z rozmachem.
wtorek, 13 czerwca 2017
Zapraszamy do Semarangu
Semarang. Stolica Jawy Środkowej. Piąte co do wielkości indonezyjskie miasto. Niemal 2 miliony mieszkańców, z przyległościami aż 6. Zupełnie nie czułam tej wielkości.
poniedziałek, 29 maja 2017
Kretek
Indonezyjczycy papierosów palą dużo i wszędzie. Wprawdzie coraz częściej są dla palaczy wydzielone miejsca, ale zwykle trzeba niestety znosić smród. Także w restauracji czy kawiarni. Kretek to słynne goździkowe papierosy. Podobno paskudne. Czyli dla koneserów.
środa, 24 maja 2017
Jawajskie zaślubiny
Indonezyjskie wesela opisywałam już dwukrotnie. Jedno było w stylu Sumatry, drugie w oprawie wojskowej. Tym razem uroczystość była typowo jawajska.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


