Na Murakamiego trafiłam przypadkiem. Dawno temu zafascynowała mnie kultura Japonii. Jej literaturę poznawałam czytając wszystko co napisali autorzy o japońsko brzmiących nazwiskach. I stało się. Haruki Murakami. To była miłość od pierwszego wejrzenia, pogłębiająca się z każdą przeczytaną pozycją. Chociaż nie zawsze równie mocna.
Mogę podróżować po świecie. Czasem wolę po literaturze. Wszędzie spotykam ludzi niezwykłych. O tym jest ten blog
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Japonia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Japonia. Pokaż wszystkie posty
środa, 16 września 2015
wtorek, 23 czerwca 2015
Japoński tradycjonalizm
Japończycy są bardzo przywiązani do swoich tradycji i stylu życia. Jest mnóstwo restauracji serwujących nie tylko sushi, ale również udon, shabu-shabu, czy ramsen. Liczne są tradycyjne herbaciarnie.
Parasolki
Czytam sobie Murakamiego, bo się stęskniłam. I trafiam na coś czego wcześniej nie zauważyłam:
Położyła na stoliku kluczyk od schowka na parasole i nie patrząc w kartę, zamówiła sok pomarańczowy.
Schowek na parasole? Z kluczykiem?
piątek, 19 czerwca 2015
Higiena po japońsku
W Japonii nie jest sterylnie czysto. Ale Japończycy bardzo dbają o higienę. O czym miałam okazję się przekonać w hotelu Japan style. Byłam przygotowana na przesuwane ściany, niskie stoliki i spanie na futonie. Co innego mnie zaskoczyło.
wtorek, 2 czerwca 2015
Mówić po japońsku
Nie pamiętam kiedy zaczęła się moja fascynacja Japonią. Pierwsze było
sushi czy Haruki Murakami? Zresztą nieważne. Ostatnio doszła fascynacja językiem. A trzeba wiedzieć, że język, jako język w ogóle, to mój zawodowy konik.
Subskrybuj:
Posty (Atom)