Pokazywanie postów oznaczonych etykietą transport. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą transport. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 11 marca 2019

Artystyczne mebelki.

   Od zawsze byłam zafascynowana indonezyjską sztuką ornamentową.  Tym z jaką precyzją i cierpliwością wypracowywane są detale, niezależnie od wielkości dzieła. I jakie one są piękne, te ornamenty! Zwłaszcza  balijskie. Oczywiście zapragnęłam je mieć. Zaczęłam od biżuterii. Kolczyki i bransoletka wystarczyły na pewien czas. Ale chciałam czegoś większego. Drzwi byłyby najlepsze. Tylko gdzie je wstawić? Więc może chociaż parawan...

piątek, 21 września 2018

Przechytrzyć mafię.

   Postanowiliśmy zrobić sobie dłuższy weekend. Ale dokąd pojechać, żeby wypocząć? Nie lubimy wylegiwania się nad basenem (to mamy w domu). Nie lubimy tłumów i komercji (Bali odpada). Mamy jeszcze tyle ciekawych miejsc do zobaczenia, a czas ucieka! Wybraliśmy miasto, które w jakimś plebiscycie uznane zostało  za najpiękniejsze na Jawie. Surabaya.

czwartek, 9 marca 2017

Jedzie pociąg z daleka. Part 2

   Przez dwa lata pobytu w Indonezji pociągi widywałam z daleka. Głównie pociągi podmiejskie. Zatłoczone, ale posiadające wagon "khusus wanita" czyli tylko dla kobiet. Aż w końcu zdecydowaliśmy się na podróż.

poniedziałek, 6 czerwca 2016

Wróciłam z kolonii

   I nie o kolonie letnie tu chodzi, ani nie o kolonię karną (chociaż po dwóch tygodniach podróżowania ukarana zostałam kompletnym brakiem weny do opisania tego, co widziałam). Wróciłam z dawnej kolonii brytyjskiej, a przy okazji zahaczyłam też o portugalską. Czyli Hongkong i Macao.

czwartek, 1 października 2015

Nie zgubić się w Bangkoku

   Wybraliśmy się na ciut dłuższy weekend. Wylądowaliśmy po południu. Mapę dojazdu do hotelu wydrukowaliśmy z Googli. Wiedzieliśmy też, że można dojechać autobusem. Och, bo transport publiczny w Bangkoku to bajka! Autobusy, metro, sky-train, taksówki, tuk-tuki. Tylko wybierać i brać.