To było w piątek. Dochodziła trzecia po południu. Mimo wczesnej pory panował półmrok. Niebo zasnuły ciemne chmury. Zbierało się na deszcz, pora deszczowa nie odpuszczała. Zapaliliśmy świecę, ustawiliśmy laptopy. Na ekranie jednego wyświetlały się teksty, na drugim kanał YouTube. Punktualnie o 15, w ciszy, wszedł ksiądz.
Mogę podróżować po świecie. Czasem wolę po literaturze. Wszędzie spotykam ludzi niezwykłych. O tym jest ten blog
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święto. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święto. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 13 kwietnia 2020
wtorek, 1 października 2019
Sierpniowe świętowanie.
wtorek, 23 kwietnia 2019
Wyznanie wiary
Piękne, błękitne niebo. Bez jednej chmurki. Wiatru nawet na lekarstwo. Cienia też niemal brak, bo słońce w zenicie. Pali od rana. Żar wzmaga nagrzana betonowa droga, przy której stoimy. Ludzie nią chodzą w tę i we w tę. Załatwiają swoje sprawy. Czasem się zatrzymują przy budce z napojami. Z rzadka przejeżdża hałaśliwy motocykl. Ot, zwykły dzień na wsi.
czwartek, 4 kwietnia 2019
Urodziny
Indonezyjczycy lubią i potrafią świętować. Właściwie każda okazja do spotkania przy stole, nawet bez butelki, jest dobra. A już urodziny dziecku trzeba urządzić z rozmachem.
czwartek, 29 marca 2018
Nietypowe święta, albo witajcie w Holandii.
piątek, 2 marca 2018
Funeral season
Sezon pogrzebowy. Wprawdzie ludzie umierają przez cały rok, ale niekoniecznie są natychmiast chowani. W niektórych miejscach, pogrzeby odbywają się sezonowo (zwykle w lipcu i w grudniu). Brzmi dość makabrycznie. Próbowałam zrozumieć ten zwyczaj w Toraja, górskim regionie na Sulawesi.
sobota, 14 października 2017
Maszeruje wojsko, maszeruje
Subskrybuj:
Posty (Atom)



