Urodziłam się 100 lat za późno. Moje czasy to belle epoque, secesja, jedwabie, muśliny, tiurniury, koafiury, kapelusze. Do tego smaczki cesarsko-królewskie. Ciągnie mnie w tę stronę, i mimo woli to przyciągam. Aż w końcu spotkałam profesorową Szczupaczyńską. Uwiodła mnie, albo raczej pozwoliłam jej się uwieść.
Mogę podróżować po świecie. Czasem wolę po literaturze. Wszędzie spotykam ludzi niezwykłych. O tym jest ten blog
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 11 lipca 2017
czwartek, 11 maja 2017
Wersja alternatywna
A jeśli to było zupełnie inaczej? Jeśli to był przypadek? Jeśli chodziło o sprawdzenie proroctwa, a nie o zbawienie świata? Taka możliwość wydaje się bluźnierstwem. Zwłaszcza dla osób głęboko wierzących. A jednak Eric-Emmanuel Schmitt ją dopuszcza.
![]() |
| Dekoracja przy głównym placu miasta. Manado, Sulawesi, Indonezja. |
piątek, 6 listopada 2015
Festiwal literacki
W zeszłym tygodniu miałam przyjemność uczestniczyć w Ubud Writers & Readers Festival. Imprezie, która powstała jako pomysł na zachęcenie turystów i napędzenie gospodarki po zamachach na Bali w 2002 roku. I po 12 latach jest to podobno największe wydarzenie literackie w południowo- wschodniej Azji.
![]() |
| Scena w Ubud Palace, przygotowana do Gali Otwarcia |
Subskrybuj:
Posty (Atom)

