Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ludzie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ludzie. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 14 maja 2020

Miłosierdzie gminy

    W Indonezji nie ma opieki społecznej w takim rozumieniu jak w Polsce. System ubezpieczeń społecznych działa od niedawna i dotyczy tylko legalnie zatrudnionych. Wynika to trochę z uwarunkowań historycznych, trochę z organizacji życia społecznego, a częściowo z filozofii życia tu i teraz.
Źródło: Instagram @pldiindonesia

środa, 29 stycznia 2020

Dowód na istnienie.

   To bardzo proste. Żeby uwierzyć trzeba zobaczyć. Czyli zdjęcie wystarczy. A fotografowanie (siebie i innych) Indonezyjczycy uwielbiają. Z każdego, najmniejszego i najgłupszego spotkania pojawiają się długie obrazkowe relacje w mediach społecznościowych. I nie są to pamiątki, a dowody na odbycie spotkania.

Paczki dla potrzebujących

poniedziałek, 2 grudnia 2019

Co by tu zjeść?

   Właściwie już wracaliśmy do domu. Był to czas kolacji, a nie chciało nam się nic przygotowywać. Szybka decyzja, że zjemy na mieście. Może pizzę. Ale tutejsza pizza... nadaje się tylko dla bardzo zdeterminowanych. Szczęśliwie po drugiej stronie ulicy zauważyliśmy urocze kolonialne budynki. Tak trafiliśmy do Bakoel Koffie.

wtorek, 1 października 2019

Sierpniowe świętowanie.

   Lubię sierpień* w Jakarcie. Miasto jest biało-czerwone. Tubylcy twierdzą, że merah-putih, czyli czerwono-białe. Pisałam tu wiele razy o ich patriotyźmie, o pięknym świętowaniu. Ale o święcie niepodległości jeszcze nigdy.
Dekoracja w biednej dzielnicy

poniedziałek, 23 września 2019

Co na to nauka?

   Trwa pora sucha. Wyjątkowo sucha. Nie padało chyba od maja. Czyli 4, albo 5 miesięcy. Ziemia jest wysuszona, a poziom ścieków w kanałach opadł. Ba! Nawet w niektórych miejscach woda z kranu nie leci. Płonie dżungla na Sumatrze (chociaz ona chyba niekoniecznie z powodu suszy). I oto niespodziewanie pojawił się ratunek.

czwartek, 23 maja 2019

Sezon na demokrację

   Czy demokracja może być sezonowa? Jakkolwiek dziwnie to brzmi, widocznie może. Zwłaszcza w trzeciej demokratycznej potędze świata. I zwłaszcza w roku wyborczym, kiedy demokratyczność wyborów trzeba podkreślać.

sobota, 11 maja 2019

Jak mieszkają ludzie- cz.II

   Mieszkanie w apartamencie to tylko opcja. Ci, którym nie zależy na mieszkaniu w centrum mogą  wynająć dom. Oczywiście, w centrum też można mieć dom, ale to drożej.  Dom jest ciut przytulniejszy, zapewnia większą prywatność niż apartament. Nie ma windy (ale widoków z 30 piętra też nie), za to posiada niewielki ogród i takiż basen. Tak żyje sporo ludzi. Ale ci naprawdę bogaci... 

wtorek, 16 kwietnia 2019

Jak mieszkają ludzie-cz.I

   Zanim wyjechaliśmy z Polski niepewność co do tego gdzie będziemy mieszkać była jedną z największych trosk. Okazało się, że martwiłam się nie tym czym powinnam. Bo nie w tym rzecz gdzie, ani jak. Podstawowe pytanie brzmi: Za ile?

czwartek, 4 kwietnia 2019

Urodziny

   Indonezyjczycy lubią i potrafią świętować. Właściwie każda okazja do spotkania przy stole, nawet bez butelki, jest dobra. A już urodziny dziecku trzeba urządzić z rozmachem. 

środa, 20 marca 2019

Gość w dom


   Dużo po Indonezji podróżuję. Czasem służbowo, czasem prywatnie. Oczywiście nocuję w hotelach. Personel hotelowy zawsze jest bardzo uprzejmy, uśmiechnięty, chętny do pomocy. Czy jest w stanie pomóc to już inna sprawa. 
Hotele są różne, rzecz jasna. I nie mówię tu o ilości gwiazdek, ale o standardzie jaki tym gwiazdkom odpowiada. Dziś będzie o tym, z czym musiałam się zmierzyć.



Lobby hotelu na wyspie Banten

czwartek, 29 marca 2018

Nietypowe święta, albo witajcie w Holandii.


   Tak się składa, że Wielkanoc w tym roku przypada pomiędzy świętami zaznaczonymi w kalendarzu świąt nietypowych. Tak, jak nietypowi są ludzie, którym te święta są dedykowane.

niedziela, 21 stycznia 2018

Red Centre

   Czerwony Środek. Wnętrze Australii. Pustka i upał. Czerwona ziemia jak okiem sięgnąć. Z lotu ptaka nie wyglądało to zachęcająco. Ale samolot się zniżał i pojawił się wzór- zielone plamy na czerwonym tle. Takie jak na malunkach aborygeńskich. Bo ich twórczość to nie są bezładne kropki. To mapy ich terytorium.

piątek, 27 października 2017

Sierocy chleb

   Północna część Jakarty, dość blisko wybrzeża. Jedziemy szeroką ulicą. Dzielnica nie wygląda biednie. Domy są do siebie poprzyklejane, piętrowe, murowane i kryte dachówką. Prawie pozbawione okien, ale dzięki temu wnętrze się nie nagrzewa. Niektóre od frontu mają sklepiki ze wszystkim. Całkiem schludne. Zostawiamy samochód pod Alfa-martem (supersam spożywczy). Ostatnie 100 metrów pokonujemy pieszo. Uliczka jest wąska. Samochody nie mają szans się wyminąć, a i zawrócić byłoby ciężko.

poniedziałek, 24 lipca 2017

Śmiechu (nie)warte



   Koleżanka Indonezyjka przesłała mi dowcip.
Matka odwiedza córkę. Wchodzi i widzi zdenerwowanego zięcia, pakującego w pośpiechu walizki. "Co się stało?"-pyta. "Co się stało? Powiem Ci co się stało. Wysłałem do żony maila, że wracam dzisiaj z delegacji. Wchodzę do domu i zgadnij co zastaję? Tak, Twoją córkę, moją żonę, z facetem w naszej sypialni! To niewybaczalne, to koniec naszego małżeństwa, mam dość. Wyprowadzam się!"

czwartek, 1 czerwca 2017

Długi weekend

   Kolejny. I tak właściwie od kwietnia mamy. Wciąż czterodniowy tydzień pracy. Albo i krótszy jak ktoś przeskoczy piątek.

sobota, 5 listopada 2016

Australijskie puzzle. Wiara

    Australia jest krajem emigrantów. Oczywiście bardzo różne jest pochodzenie obywateli, ich zwyczaje i religia. Stąd bardzo duża tolerancja. Ale czy równość?


niedziela, 23 października 2016

Australijskie puzzle. Ludzie

   Czym byłoby miasto bez jego mieszkańców? Poznawanie ludzi jest najciekawsze w podróżowaniu. I chociaż kilkudniowy pobyt nie daje okazji do bliższych relacji, to kilka obserwacji poczyniłam.