W zeszłym tygodniu zawitał do Indonezji festiwal filmowy Europe on Screen. Mnóstwo dobrych filmów. Z radością obejrzałabym wszystkie, bo ostatnio pasę się najwyżej holywoodzką papką. Niestety czas i wytrzymałość pozwoliły tylko na cztery.
Mogę podróżować po świecie. Czasem wolę po literaturze. Wszędzie spotykam ludzi niezwykłych. O tym jest ten blog
wtorek, 10 maja 2016
piątek, 6 maja 2016
Kimchi, czyli kapusta po koreańsku.
To była mała, koreańska wycieczka. Mała, bo tylko do ambasady i poświęcona prawie wyłącznie delektowaniu się kimchi, tradycyjnym daniem z kiszonych warzyw (głównie kapusty).
czwartek, 28 kwietnia 2016
Korupcja i seksizm
Tak się szczęśliwie złożyło, że minister do spraw wyznań zechciał dopisać post scriptum do mojego poprzedniego wpisu. Jego wypowiedź znalazłam w Coconuts Jakarta i nie mogę przejść obojętnie.
piątek, 22 kwietnia 2016
Kartini Day
Co roku, 21 kwietnia na ulicach widać kobiety ubrane w odświętne kain-kebaye. To na cześć Kartini, której urodziny świętują wszyscy Indonezyjczycy.
czwartek, 14 kwietnia 2016
Bunga bunga
Tytuł, mam nadzieję, jest chwytliwy. Ale czy równie dobry jako nazwa hotelu? Może lepszy dla, za przeproszeniem burdelu? Taki hotel naprawdę istnieje.
A jego nazwa jest zupełnie niewinna. Bunga bunga to w bahasa Indonesia po prostu kwiaty. I o kwiatach będzie mowa.
A jego nazwa jest zupełnie niewinna. Bunga bunga to w bahasa Indonesia po prostu kwiaty. I o kwiatach będzie mowa.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


