![]() |
Taniec powitalny |
Mogę podróżować po świecie. Czasem wolę po literaturze. Wszędzie spotykam ludzi niezwykłych. O tym jest ten blog
środa, 29 czerwca 2016
Krajobraz po tsunami
Czy z katastrofy może wyniknąć coś dobrego? Tak, jeśli przyczynia się ona do zakończenia trzydziestoletniej wojny. Ale jeśli zakończenie wojny wiąże się z wprowadzeniem prawa szariatu, to odpowiedź nie jest już taka oczywista.
środa, 22 czerwca 2016
piątek, 17 czerwca 2016
Ciąg dalszy, czyli Macao
Z Hongkongu po prostu trzeba wyskoczyć na trochę ( w naszym wypadku tylko na jeden dzień) do Macao, kolejnego Specjalnego Regionu Administracyjnego Chin. To tylko godzina promem. Są tacy, których ciągną tam kasyna. Dla nas najważniejsze było zwiedzanie. I mimo deszczu podobało mi się bardziej niż w Hongkongu.
poniedziałek, 6 czerwca 2016
Wróciłam z kolonii
I nie o kolonie letnie tu chodzi, ani nie o kolonię karną (chociaż po dwóch tygodniach podróżowania ukarana zostałam kompletnym brakiem weny do opisania tego, co widziałam). Wróciłam z dawnej kolonii brytyjskiej, a przy okazji zahaczyłam też o portugalską. Czyli Hongkong i Macao.
Subskrybuj:
Posty (Atom)