Indonezyjczycy dobrze się czują w grupie. Przynależność do niej chętnie podkreślają zakładając mundurki. Łatwo można rozpoznać kierowcę, nianię czy sprzedawcę w sklepie.
Mogę podróżować po świecie. Czasem wolę po literaturze. Wszędzie spotykam ludzi niezwykłych. O tym jest ten blog
piątek, 27 listopada 2015
wtorek, 24 listopada 2015
Przerwa na oddech
Bardzo krótka przerwa (czasu starczyło tylko na Sydney), bardzo głęboki oddech. Dosłownie. Bo w Australii jest czym oddychać.
sobota, 14 listopada 2015
Bezpieczeństwo
Wobec wydarzeń w Paryżu nie mogę nie napisać o tym jak w największym kraju muzułmańskim próbuje się zapobiegać zamachom. Które również w Indonezji się zdarzały.
piątek, 13 listopada 2015
Jak w bajce
Bo Bali jest bajkowe.
Taksówkarz wysadza nas przy hotelowym lobby. Walizkami się nie interesujemy, ktoś się nimi zajmie.
Taksówkarz wysadza nas przy hotelowym lobby. Walizkami się nie interesujemy, ktoś się nimi zajmie.
sobota, 7 listopada 2015
Magia Bali
Atmosfera Bali jest niezwykła. Czuć ją już na lotnisku, po wyjściu z samolotu. Do terminala wchodzi się przez ozdobną bramę stylizowaną na świątynię, a tuż za drzwiami witają nas figurki bóstw, czuć zapach kadzidełek*... A wszystko dlatego, że Bali to wyspa zamieszkana głównie przez Hinduistów.
piątek, 6 listopada 2015
Festiwal literacki
W zeszłym tygodniu miałam przyjemność uczestniczyć w Ubud Writers & Readers Festival. Imprezie, która powstała jako pomysł na zachęcenie turystów i napędzenie gospodarki po zamachach na Bali w 2002 roku. I po 12 latach jest to podobno największe wydarzenie literackie w południowo- wschodniej Azji.
![]() |
Scena w Ubud Palace, przygotowana do Gali Otwarcia |
Subskrybuj:
Posty (Atom)