"Człowiek-owca ma swój własny świat. Ja mam swój. A Ty masz również Twój. Czy tak?"
"Zgadza się"
"Więc to, że nie istnieję w świecie Człowieka-owcy nie oznacza, że nie istnieję w ogóle"
Haruki Murakami "The strange librery"



środa, 24 sierpnia 2016

Chiny Ludowe


   Wróciły do mnie wspomnienia z czasów słusznie minionych. Było jak w PRL, tylko bardziej. Bo w Azji człowieka w ogóle traktuje się inaczej.
Tego człowieka traktuje się inaczej

środa, 3 sierpnia 2016

Plusy dodatnie i plusy ujemne

   Dawno, dawno temu Maika z tokyopongi wygrała u mnie wpis na temat. Chciała się dowiedzieć co obcokrajowcowi ułatwia, a co utrudnia życie w Indonezji.Prawdę mówiąc o takich rzeczach powinno się pisać zaraz po przyjeździe. Bo człowiek się przyzwyczaja. Na pewne rzeczy się godzi, inne przestaje zauważać. Ale może warto się zastanowić co utracę, a co odzyskam po powrocie. I oto jest wpis. Wreszcie.

sobota, 16 lipca 2016

Chiusa per ferie

Czyli tutup. Nie tyle przez ferie co przez totalny brak weny. Tekst- nagroda w konkursie się pisze i pisze. Będzie o plusach i minusach życia w Indonezji. Będzie, ale nie wiadomo kiedy. Zastój bez usprawiedliwienia. Źle mi z tym. A jutro wyjeżdżam w poszukiwaniu natchnienia. Jak znajdę to napiszę też o Pekinie. 

piątek, 1 lipca 2016

Ramadan

   Dobiega końca święty miesiąc Ramadan. Miesiąc postu i modlitwy. Wciąż budzi moje niedowierzanie i lekką zazdrość. Bo czymże jest chrześcijańska pokuta wobec wymagań islamu?

środa, 29 czerwca 2016

Krajobraz po tsunami

   Czy z katastrofy może wyniknąć coś dobrego? Tak, jeśli przyczynia się ona do zakończenia trzydziestoletniej wojny. Ale jeśli zakończenie wojny wiąże się z wprowadzeniem prawa szariatu, to odpowiedź nie jest już taka oczywista.


Taniec powitalny