środa, 9 listopada 2016

Dzikość

   Lądujesz na niewielkim lotnisku. W terminalu wielkości sali szkolnej chwilę czekasz na bagaż. Na zewnątrz odbiera Cię przewodnik i ... witaj przygodo!

sobota, 5 listopada 2016

Australijskie puzzle. Wiara

    Australia jest krajem emigrantów. Oczywiście bardzo różne jest pochodzenie obywateli, ich zwyczaje i religia. Stąd bardzo duża tolerancja. Ale czy równość?


niedziela, 23 października 2016

Australijskie puzzle. Ludzie

   Czym byłoby miasto bez jego mieszkańców? Poznawanie ludzi jest najciekawsze w podróżowaniu. I chociaż kilkudniowy pobyt nie daje okazji do bliższych relacji, to kilka obserwacji poczyniłam.

niedziela, 16 października 2016

Australijskie puzzle. Miasto

   Jaka jest prawdziwa Australia? Mam nowe kawałki do układanki. Tym razem Darwin i Adelajda. Miasta inne od tych, które już widziałam. Pilnie notowałam spostrzeżenia. A potem zgubiłam notatki. To co zostało w pamięci i tak w jednym wpisie się nie zmieści. 

środa, 24 sierpnia 2016

Chiny Ludowe


   Wróciły do mnie wspomnienia z czasów słusznie minionych. Było jak w PRL, tylko bardziej. Bo w Azji człowieka w ogóle traktuje się inaczej.
Tego człowieka traktuje się inaczej

środa, 3 sierpnia 2016

Plusy dodatnie i plusy ujemne

   Dawno, dawno temu Maika z tokyopongi wygrała u mnie wpis na temat. Chciała się dowiedzieć co obcokrajowcowi ułatwia, a co utrudnia życie w Indonezji.Prawdę mówiąc o takich rzeczach powinno się pisać zaraz po przyjeździe. Bo człowiek się przyzwyczaja. Na pewne rzeczy się godzi, inne przestaje zauważać. Ale może warto się zastanowić co utracę, a co odzyskam po powrocie. I oto jest wpis. Wreszcie.

sobota, 16 lipca 2016

Chiusa per ferie

Czyli tutup. Nie tyle przez ferie co przez totalny brak weny. Tekst- nagroda w konkursie się pisze i pisze. Będzie o plusach i minusach życia w Indonezji. Będzie, ale nie wiadomo kiedy. Zastój bez usprawiedliwienia. Źle mi z tym. A jutro wyjeżdżam w poszukiwaniu natchnienia. Jak znajdę to napiszę też o Pekinie. 

piątek, 1 lipca 2016

Ramadan

   Dobiega końca święty miesiąc Ramadan. Miesiąc postu i modlitwy. Wciąż budzi moje niedowierzanie i lekką zazdrość. Bo czymże jest chrześcijańska pokuta wobec wymagań islamu?

środa, 29 czerwca 2016

Krajobraz po tsunami

   Czy z katastrofy może wyniknąć coś dobrego? Tak, jeśli przyczynia się ona do zakończenia trzydziestoletniej wojny. Ale jeśli zakończenie wojny wiąże się z wprowadzeniem prawa szariatu, to odpowiedź nie jest już taka oczywista.


Taniec powitalny

piątek, 17 czerwca 2016

Ciąg dalszy, czyli Macao

   Z Hongkongu po prostu trzeba wyskoczyć na trochę ( w naszym wypadku tylko na jeden dzień) do Macao, kolejnego Specjalnego Regionu Administracyjnego Chin. To tylko godzina promem. Są tacy, których ciągną tam kasyna. Dla nas najważniejsze było zwiedzanie. I mimo deszczu podobało mi się bardziej niż w Hongkongu.

poniedziałek, 6 czerwca 2016

Wróciłam z kolonii

   I nie o kolonie letnie tu chodzi, ani nie o kolonię karną (chociaż po dwóch tygodniach podróżowania ukarana zostałam kompletnym brakiem weny do opisania tego, co widziałam). Wróciłam z dawnej kolonii brytyjskiej, a przy okazji zahaczyłam też o portugalską. Czyli Hongkong i Macao.

wtorek, 10 maja 2016

Filmowo

   W zeszłym tygodniu zawitał do Indonezji festiwal filmowy Europe on Screen. Mnóstwo dobrych filmów. Z radością obejrzałabym wszystkie, bo ostatnio pasę się najwyżej holywoodzką papką. Niestety czas i wytrzymałość pozwoliły tylko na cztery.

piątek, 6 maja 2016

Kimchi, czyli kapusta po koreańsku.

To była mała, koreańska wycieczka. Mała, bo tylko do ambasady i poświęcona prawie wyłącznie delektowaniu się kimchi, tradycyjnym daniem z kiszonych warzyw (głównie kapusty).


czwartek, 28 kwietnia 2016

Korupcja i seksizm

   Tak się szczęśliwie złożyło, że minister do spraw wyznań zechciał dopisać post scriptum do mojego poprzedniego wpisu. Jego wypowiedź znalazłam w Coconuts Jakarta i nie mogę przejść obojętnie.

piątek, 22 kwietnia 2016

Kartini Day

Co roku, 21 kwietnia na ulicach  widać kobiety ubrane w odświętne kain-kebaye. To na cześć Kartini, której urodziny świętują wszyscy Indonezyjczycy.

czwartek, 14 kwietnia 2016

Bunga bunga

      Tytuł, mam nadzieję, jest chwytliwy. Ale czy równie dobry jako nazwa hotelu? Może lepszy dla, za przeproszeniem burdelu? Taki hotel naprawdę istnieje. 



A jego nazwa jest zupełnie niewinna. Bunga bunga to w bahasa Indonesia po prostu kwiaty. I o kwiatach będzie mowa.

poniedziałek, 14 marca 2016

Być piękną

   Indonezyjki zostały obdarzone niesamowitą urodą. I bardzo o nią dbają. Masaże od głowy po pięty, olejki, wybielania. Staranna fryzura i makijaż. Sztuczne rzęsy i regularne brwi. Podkreślone usta. Nie tylko na wielkie wyjścia, a na co dzień. Do tego modny strój. I o stroju będzie dzisiaj mowa.

piątek, 26 lutego 2016

A jeśli nawet czasem pada, to niech pada.

   Wyjątkowo suchą mamy porę deszczową w tym roku. Pada raz, albo dwa razy w tygodniu i wcale nie jakoś dramatycznie. Nie było żadnych spektakularnych osunięć ziemi, telewizja nie ma okazji do pokazywania terenów powodziowych. A deszcz jak wiadomo jest potrzebny. Ryż sam nie urośnie. A bez wody to już na pewno nie.

wtorek, 23 lutego 2016

Miasto lwa

   A właściwie państwo-miasto. Stworzone 50 lat temu. Powstało z wizji Lee Kuan Yew- pierwszego i długoletniego premiera. Miasto lwa, ale tak naprawdę to azjatycki tygrys. Singapur.


niedziela, 14 lutego 2016

Walentynki

   Tego wpisu nie planowałam. Ale czego się nie robi dla publiczności! Pani L. zadała pytanie o Walentynki. Spróbuję odpowiedzieć szerzej. 

piątek, 12 lutego 2016

Nowy Rok

   Kolejny raz witaliśmy Nowy Rok. Tym razem ten o numerze 2567. Rok Małpy. A ponieważ w Dżakarcie, mimo dnia wolnego świąteczna atmosfera była mało wyczuwalna, postanowiliśmy sprawdzić jak się świętuje w Singapurze. Zupełnie inaczej!   

poniedziałek, 1 lutego 2016

Demokracja

   Indonezja od początku swego istnienia jest państwem demokratycznym. Przynajmniej w założeniu. Bo przez ostatnie 70 lat od odzyskania niepodległości różnie bywało. Ale co tam historia. Jak wygląda dzisiejsza demokracja indonezyjska? 

środa, 27 stycznia 2016

Jedność

   Jedność państwa to trzecia z pięciu zasad (czyli Pancasilli), na których Indonezyjczycy opierają istnienie swojego państwa. Bardzo ważna zasada, biorąc pod uwagę fakt, że kraj to 17 000 wysp, zamieszkanych przez różne grupy etniczne, posługujące się różnymi językami, wyznające różne religie, mające inne tradycje. Jak je połączyć?

piątek, 15 stycznia 2016

Księżniczka

   Jestem księżniczką zamkniętą w wysokiej wieży. Trochę z własnej woli uwięzioną. Bo to daje złudne poczucie bezpieczeństwa. Zwiększone przez towarzystwo innych osób. Ale czy gdziekolwiek można się czuć bezpiecznym?

wtorek, 12 stycznia 2016

Wesele raz jeszcze

   Kolejne indonezyjskie wesele. Tym razem w oprawie wojskowej. Bo Pan Młody jest pilotem, a ojciec Panny Młodej oficerem indonezyjskiej armii. Miałam okazję porównać i ewentualnie zweryfikować swoje poprzednie spostrzeżenia.




wtorek, 5 stycznia 2016

Taka ładna książka

   Tęsknię za książkami papierowymi. Za ich zapachem, szelestem kartek, za tym jak krzywo stoją na półce. Czasem zaglądam do księgarni. Ot tak, żeby się napatrzeć. Czy tutejsze księgarnie są inne?

poniedziałek, 4 stycznia 2016

Taki mamy klimat

   W Indonezji są dwie pory roku- sucha i deszczowa. Przy czym sucha z wilgotnością powietrza na poziomie 80%. Teraz jest ta druga. Niektórzy twierdzą, że albo pada codziennie, albo cały dzień. Przesadzają oczywiście. Bywa, że cały dzień jest pochmurno, ale pada raz, a dobrze.